czwartek, 13 października 2016

Najczęściej zadawane pytania.








 Mam zapełnioną skrzynkę pytaniami, ręczę wam, że wszystkie przeczytałam.

Na pytania, które się powtarzają wielokrotnie, postanowiłam odpowiedzieć w poście.

Nie prowadzę terapii indywidualnych, ani grupowych.

Mówię głośno o nerwicy lękowej, bo chcę aby w XXI wieku, ludzie zrozumieli na czym ona polega. A nie wpychali ludzi z różnymi zaburzeniami psychicznymi do jednego worka.

Wiele sławnych ludzi malowało obrazy, tworzyło muzykę i miało problem z wyjściem z domu.

Pamiętajcie, nikt z was nie jest gorszy, dlatego, że nabył lęk przez niewłaściwe podejście bliskich ludzi w dzieciństwie.

Wiem, że większość z was pracuje ze sobą.
 Dzięki temu widzicie więcej i rozumiecie więcej, niż przeciętny człowiek, który nie ma pokory do życia i uważa, że jest najmądrzejszy.

Szanuję zdanie tych ludzi i wy też idźcie moim śladem-----szanujcie ich.

Nigdy nie pozwólcie sobie na to, aby wasze ego zniżyło się  do poziomu zachowania owego osobnika, który nic nie wie na dany temat, a potrafi wyrazić opinię.


Teraz odpowiadam na pytania.



Do czego można porównać walkę z lękami ?

Odpowiem w taki sposób, aby trafiło to do świadomości i podświadomości.

Walkę z lękami można porównać do przeprowadzenia dzikiego konia z łąk do stajni.

Walkę z lękami można porównać do małego , bezbronnego dziecka, które bardzo się boi, a ty jako kochający, mądry rodzic, starasz się z całych sił, aby dziecko zaufało tobie i przestało się bać.



Na czym polega walka z lękami ?


Postaram się napisać w skrócie, dobitnie i obrazowo.

Wyobraź sobie małe, zagubione dziecko, które jest narażane na udział w traumatycznych wydarzeniach.

Dziecko, które przyjmuje cudze poglądy bez filtra.

Dziecko, które jest zastraszane słownie, zamykane , bite i pozostawione samemu sobie z problemami.

Dziecko, które nigdy nie było przytulane, wychowane na bazie zakazów i nakazów, bez możliwości wyrażania własnego zdania.

To dziecko, jako dorosły człowiek jest prześladowane przez irracjonalne lęki, z trudem radzi sobie w życiu codziennym.

Praca polega na byciu dobrym odpowiedzialnym rodzicem dla wewnętrznego dziecka.

Powrotu do lat z wczesnego dzieciństwa, aby to niekompletne dziecko zaadoptować do życia pośród ludzi .

Powinnaś nawiązać kontakt z wewnętrznym dzieckiem.

Pokochać go bezwarunkową miłością i uczyć wiary we własne siły .


Dlaczego kocham ciebie, a nie kocham siebie?



Kocham ciebie, to kocham wewnętrzne, bezbronne dziecko. Kochasz go bezwarunkową miłością, nie masz do niego pretensji, że zachowuje się tak, a nie inaczej, nie krytykujesz go, starasz się nim opiekować, rozumiesz jego lęki, czujesz że jesteś odpowiedzialna za jego zachowanie. Gdy wypowiadasz słowa,, Kocham ciebie”, uśmiechasz się do siebie i do tego dziecka.



Gdy mówisz ,,Kocham siebie”, a jeszcze przy okazji patrzysz w lustro, to powiem ci z własnego doświadczenia co odczuwasz i myślisz.

Na sam widok swojego odbicia, chce ci się wymiotować. Krytykujesz się, porównujesz do innych, oskarżasz bliskich że skrzywdzili cię, masz złość do siebie, że lęki utrudniają ci życie, że jesteś inna od innych.



Dlaczego afirmacja,, Wspaniale radzisz sobie w życiu "?

Z logicznego punktu widzenia--- bo nie radzisz sobie w życiu. Lęk utrudnia ci normalne funkcjonowanie, często rezygnujesz z wykonania danej pracy, wpadasz w panikę, boisz się wejść do placówki handlowej.

Słowa powtarzane z uporem maniaka , potwierdzane czynami, dotrą do podświadomości i wyperswadują jej ochranianie ciebie.

Podświadomość robi ci niedźwiedzią przysługę, zatrzymała się na etapie dzieciństwa, dlatego twój lęk jest irracjonalny.



Wiedzę opieram na własnych doświadczeniach i relacjach osób z którymi często się spotykałam.

Teraz przyszły szare , deszczowe dni, nie pozwólcie na to, aby obniżyły wam nastrój.

niedziela, 2 października 2016

Punkty biologicznie aktywne.








Post który napisałam 19 stycznia 2014 roku pt,, Akupresura i moksa” część I, zmodyfikuję na prośbę czytelników.
Prosicie mnie, abym zrobiła zdjęcia  punktów biologicznie aktywnych,  zaznaczając flamastrem ich położenie na ludzkim ciele.
Są to punkty , które stosuje się przy nerwicy lękowej.
S  7-----Serce 7 punkt znajduje się na zgięciu nadgarstka, po łokciowej stronie, na tylnym brzegu kości grochowatej, po stronie promieniowej w zagłębieniu obok ścięgna zginacza łokciowego .

Punkt -- Serce 7----S 7
Punkt zwany Shenmen tzw wrota bogów, wskazania : ból w okolicy serca, kołatanie serca, bezsenność, nerwica lękowa, histeria, stan pobudzenia, nadciśnienie.



O  6------ Osierdzie  6  zwany  Neiguan (jest  punktem miłości doskonałej) punkt znajduje się  2 cuny ponad linią  poprzeczną nadgarstka.

Punkt biologicznie aktywny Osierdzie---6----O.
Wskazania: bezsenność,  nerwica lękowa, kołatanie serca,  nadciśnienie, histeria,  bóle żołądka, wymioty.




Ż  36-----Żołądek  36 ----- Zusanli, zwany Wielkim lekarzem, znajduje się na podudziu, 3cuny poniżejzagłębienia pod rzepką i 1 cun na zewnątrz od grzebienia kości piszczelowej. W celu znalezienia punktu należy położyć dłoń na rzepce, tak  aby  palec środkowy leżał  na kości piszczelowej. Punkt znajduje się 1 cun w bok od tego palca, pod palcem serdecznym.


Punkt biologicznie aktywny Żołądek—36---Ż 36

Jest to punkt ogólnie wzmacniający, tonizujący i regenerujący.

Wskazania: Zawroty głowy, bezsenność, nerwice, nieżyt żołądka, choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy, bóle głowy , nadciśnienie tętnicze, choroby przewodu pokarmowego i wiele innych.

















Podałam 3 punkty akupunkturowe, które są skuteczne przy leczeniu  nerwicy lękowej.
Raz w tygodniu nagrzewam te punkty moksą. Powtarzam zabiegi przez 9 tygodni.
Po zakończeniu zabiegów , przerwa powinna wynosić  3 miesiące, przed kolejnym leczeniem moksą.

piątek, 16 września 2016

Jak zrozumieć chorego z zaburzeniami lękowymi.






Bardzo ważne jest  , aby mieć spokojną przystań w domu, wśród bliskich.
Podstawą leczenia  zaburzeń lękowych, jest zrozumienie przez lokatorów, objawów choroby  po to, abyś mogła się czuć swobodnie.
Abyś przed nimi nie musiała udawać kogoś, kim nie jesteś.
Abyś uświadomiła sobie, że wśród nich, jesteś zrozumiana i bezpieczna.
Abyś nie ukrywała swoich emocji.
Porozmawiaj szczerze z osobami z którymi mieszkasz.
Przedstaw im działanie lęku na twoją psychikę.
Skup się bardziej na objawach fizycznych, ponieważ słuchająca  cię osoba to zrozumie.
Gdy skupisz się na opowiadaniu o irracjonalnym lęku w formie odczuć psychicznych, słuchająca cię osoba będzie miała trudność ze zrozumieniem twojego cierpienia.
Zdecydowanie łatwiej  jest ludziom zrozumieć ból fizyczny, niż ból duszy.
Opowiedz o swoim dzieciństwie, o tym czego się  boisz  i jak reagujesz na dane sytuacje, które przypominają ci  wydarzenia z dalekiej przeszłości.
Wytłumacz, że nie tylko prześladuje cię lęk, ale masz również problem z opanowaniem emocji , które wywołują niechciane reakcje ciała .
Szybciej zrozumie cię osoba, jeżeli powiesz, że często ogarnia cię niemoc do tego stopnia, że masz trudności z poruszaniem się.
Czujesz, że jakaś siła odbiera ci całą energię, że masz często problem  z widzeniem otaczającego cię obrazu, że wytężasz wszystkie siły,  aby utrzymać ciało w pionie.
Powiedz, że oprócz lęków, podczas których czujesz się tak, jakby ktoś na siłę cię wpychał do studni, czy w przepaść, masz nieprzewidywalne reakcje fizyczne ciała.
 Masz zawroty głowy, duszności, które uniemożliwiają swobodny dopływ powietrza do płuc.
Powiedz, że masz często bóle żołądka, kłucie serca.
Twoje obolałe barki, uniemożliwiają swobodne poruszanie szyją.
Gdy bardzo się  denerwujesz, twój żołądek chce pozbyć się zawartości .
Podczas lęku, ciało potrafi się trząść do tego stopnia, że masz trudności z opanowaniem ruchu rąk.
Podkreśl dobitnie, że walka z nerwicą lękową, to nieustanna walka z ciałem.
Naświetl  obrazowo, że podczas lęku, twój umysł wysyła takie sygnały, że jesteś przekonana o tym, że to są ostatnie twoje minuty życia.
Powiedz o obawach, które prześladują cię do tego stopnia, że nocami masz niespokojny sen, przeplatany koszmarami.
Podkreśl, ze czarnowidztwo oplata twój umysł, że boisz się często przekroczyć próg domu, aby wyjść do ludzi.
Wspomnij o tym, że twoja choroba  jest uciążliwa dla ciebie, ponieważ utożsamiasz się z negatywnymi myślami i w żaden sposób nie potrafisz temu zapobiec.
Dlatego nie potrafisz niczego zaplanować, ponieważ nie jesteś pewna jak zachowasz się w danym momencie.
Poproś o to domowników, aby cię zrozumieli i zaakceptowali , taką jaką jesteś.
Powiedz im, że przeżywasz ogromny stres, ukrywając swoje objawy przed ludźmi.
Powiedz, że panicznie boisz się odrzucenia.
Nie będę rozpisywała się o przyczynie choroby, bo myślę, że opowiedziałaś bliskim dlaczego jesteś taka, a nie inna.
Myślę, że dobitnie podkreśliłaś, że to nie twoja wina, że nie urodziłaś się z lękiem, lecz go nabyłaś przez takie, a nie inne wychowanie.
Bardzo ważne jest dla chorego, aby bliskie otoczenie go zrozumiało.
Jeżeli chory  nie ma zrozumienia w rodzinie, to nigdzie go nie znajdzie.
Szczera rozmowa z bliskimi na powyższy temat, pozwoli ci budować poczucie bezpieczeństwa.
Pozwoli w pracy nad sobą uzewnętrzniać emocje, które spychając do wnętrza ukrywamy.
Pozwoli uwierzyć , że niezrozumienie i przemoc nie ma do ciebie dostępu.
Pozwoli uwierzyć , że jesteś kochana, taka jaką jesteś.


sobota, 27 sierpnia 2016

Człowiek cię skrzywdził, więc człowiek ci pomoże.








 Podam ci przykład, jak  konkretnie walczyć z lękami.
Walka z lękiem, to  walka ze zmianą dotychczasowego zachowania w sytuacjach wywołujących  u ciebie lęki.
Nerwica trwa dotąd, dopóki ty zachowujesz się tak, jak zachowywałaś się wobec bliskich w  dzieciństwie.
Człowiek  dawniej cię skrzywdził, więc  teraz człowiek ci pomoże.
Mam nadzieję, że mówisz do swojego dziecka codziennie,, Kocham Ciebie".
To pozytywne  stwierdzenie, będzie prowadziło cię w życiu, w prawidłowym kierunki.
Będziesz widziała swoje zachowanie, tak jakbyś obserwowała się z boku .

Podam ci przykład zachowania osoby  z zaburzeniami lękowymi  na spacerze.

Jedziesz z mężem i pieskiem  na polanę, aby na łonie natury pospacerować  i odpocząć od codzienności.
Mąż idzie z psem  na łąki, a ty podążasz w odwrotnym kierunku na polanę, aby pobyć  chwilę w samotności.
Wzięłaś ze sobą klucz do samochodu. Spacerujesz, przyglądając się przyrodzie .
Jesteś ciałem na spacerze, a myślami zupełnie gdzie indziej.
Nie odpoczywasz, ponieważ w twojej głowie dominuje myśl,, Muszę pierwsza być przy samochodzie, aby mąż na mnie nie czekał”.
Idziesz leśnym duktem, przyśpieszonym krokiem, aby pokonać jak najdłuższą trasę, w krótkim  czasie.
Od czasu  do czasu przyglądasz się łące,  na której, mąż bawi się z pieskiem.
Jesteś na spacerze, lecz twoje myśli są zaabsorbowane tym, aby zdążyć pierwsza do samochodu z kluczami.
Twoje mięśnie są napięte,  a umysł jest zajęty myślą ,, Muszę zdążyć’.
Czujesz niepokój, lekkie zawroty głowy i boisz się, że możesz  upaść.( Podświadomość przypomina ci wydarzenia z przeszłości).
Dręczy cię obawa o to, że może cię dopaść w każdej chwili zawał serca.
Czy zadałaś sobie pytanie dlaczego tak postępujesz?
Podpowiem ci.
W dzieciństwie wpłynęło na twoje takie, a nie inne zachowanie, postępowanie bliskich wobec ciebie.
Może twój ojciec był alkoholikiem, przyglądałaś się awanturom , czułaś się odpowiedzialna za postępowanie  innych.
Teraz prześladuje cię kontrolowanie życia i branie odpowiedzialności na siebie .
Wzięłaś klucze, musisz pierwsza otworzyć samochód, musisz zdążyć.
Może wychowywałaś się w domu, w którym metody wychowawcze,  były oparte na nakazach , zakazach i na wykonywaniu czynności na  komendę, bez prawa sprzeciwu.
Będą cię prześladowały przekonania : muszę to zrobić na czas, muszę być zawsze w pogotowiu , nie mogę zawieść oczekiwań innych”.
Sytuacje mogą być różne, chodzi o to jak, ty się zachowujesz i co czujesz w danym momencie.
Zamiast naładować na spacerze tzw. akumulator , ty jesteś skupiona na sobie i innych.
Twój umysł i mięśnie są zawsze gotowe do działania, nie odpoczywają.
Zdrowy człowiek, który nie ma nerwicy lękowej, śpieszy się wtedy, kiedy wymaga tego sytuacja.
Jest gotowy do działania wtedy, kiedy  zachodzi ku temu potrzeba.
Ty od rana do wieczora jesteś gotowa do działania, wyczekując niebezpieczeństwa.
Już rano się budzisz z obawą, jak sobie poradzisz z groźną, otaczającą cię codziennością.
Wiesz jak to zmienić?
Jeżeli zdajesz sobie sprawę ze swojego zachowania, to już jesteś na wygranej pozycji.
Teraz codziennie z uporem maniaka powtarzaj ,, Kocham ciebie. Wspaniale radzę sobie w życiu”
Tym sposobem przekonujesz swoją podświadomość słowami.
Czas , abyś przekonywała podświadomość  czynami , bo to jest jedna z najważniejszych metod pracy nad sobą.
Podświadomość nie rozróżnia  ludzi, lecz czyny i twoje zachowanie wobec nich.
Poproś bliską, zaufaną  ci osobę o pomoc. Dokładnie wytłumacz jej,  na czy polega twoja choroba.
Podpowiem  ci  jak powinnaś się zachować podczas owego spaceru.
Nie bierzesz klucza do samochodu, idziesz swobodnie na spacer.
Staraj  się być blisko z przyrodą skupiając wzrok na niej, tym sposobem będziesz tu i teraz.
Twoje mięśnie rozluźnią się, a akumulator się naładuje na cały dzień.
Powtarzaj w myśli i na głoś słowa,, Wspaniale radzę sobie w życiu”.
Przyjdź do samochodu dużo później niż mąż.
Przekonasz siebie i swoją podświadomość, że twoje spóźnienie nie wywołało niczego negatywnego.
Nikt cię nie ukarał , tak jak to bywało w dzieciństwie.
Może musisz wykonać podobne ćwiczenia kilka, może kilkanaście razy, a może kilkadziesiąt razy, aby podświadomość wyparła stare kody, które wywołują zaburzenia lękowe.