niedziela, 8 lipca 2018

Lęk racjonalny i lęk irracjonalny


 Podam ci przykład zachowania wobec  racjonalnego lęku.
 Idziesz na spacer do pobliskiego lasu i z daleka koło krzewów widzisz dzika.
Jak się zachowujesz?
 Automatycznie w głowie rodzą się pomysły na wyjście z niebezpieczeństwa. Twoja uwaga skupiona jest na podjęciu decyzji: uciekać, schować się w krzakach, a może stanąć koło drzewa, aby  w każdej chwili wdrapać się na nie.
 Jesteś zdenerwowana, przestraszona i przerażona. Niemiłe emocje wyrzucasz na zewnątrz poprzez kontrolowanie sytuacji i obmyślaniu działań obronnych.
 Gdy zażegnasz niebezpieczeństwo, wracasz do domu i opowiadasz bliskim o zajściu podczas spaceru.

Przykład zachowania się podczas irracjonalnego lęku.
  Jesteś w domu, bądź w sklepie i nagle zaczynasz się bać. Przeżywasz koszmar sama ze sobą. Wokół ciebie nie ma żadnego realnego zagrożenia.
 Jak się zachowujesz?
  W głowie pojawiają się myśli: zaraz coś złego mi się stanie, jestem chora, może upadnę, może zabiorą mnie do szpitala, chyba zaraz umrę.
Myśli wywołują niechciane objawy: drżenie ciała, rozdwojenie widzenia, słabość, duszność , zawroty. Za objawami podążają niekontrolowane reakcje, najczęściej uwieńczone ucieczką z danego miejsca.
Ważne jest zadanie sobie pytania: ,, Jaki  gest, obraz  czy sytuacja  przypomniała mi zdarzenie z przeszłości ?

 Gdy będziesz tak podchodziła do lęku, to z  czasem się przekonasz, że obawy i niepokój wyciszą się do tego stopnia, że będziesz radziła sobie w  życiu codziennym.
Domyślasz się dlaczego staram ci się uświadomić, że lęk irracjonalny jest lękiem racjonalnym?
Osoby z zaburzeniami lękowymi, kontrolują  siebie i otoczenie. Gdy wiesz, że możesz monitorować dane sytuacje i wydarzenia, nie wpadasz w panikę i nie boisz się lęku przed lękiem, bo wiesz z czym masz do czynienia.
 Najgorszy  jest lęk irracjonalny, bo nie wiesz z czym walczysz.

Podam ci przykład, który postaram się napisać prosto i obrazowo, aby trafił do twojej świadomości.
Pewnego razu idąc na spacer, spotkałam znajomą kobietę, która  prowadziła na smyczy psa. Zatrzymałam się na chwilę, aby porozmawiać.
 Bardzo lubię zwierzątka, więc całą uwagę skupiłam na piesku.
 Gdy moja ręka zbliżała się do futerka, piesek skulił się i schował za swoją panią. Byłam zdziwiona jego zachowaniem. 
Kobieta zaczęła opowiadać o  przeżyciach zwierzątka.
Wzięła pieska ze schroniska.  Opiekunka opowiedziała jej historię zwierzątka. Płakałam i słuchałam. Piesek był w rodzinie, która obchodziła się z nim bestialsko. Gasili niedopałki papierosów na jego pyszczku, bili go i głodzili. Znajoma ma go sześć miesięcy. Piesek za każdym razem, gdy ktoś chce go pogłaskać reaguje podobnie, kuli się w sobie, albo ucieka.
Zadam ci pytanie.
 Czy ten piesek ma irracjonalny lęk?
Mogą paść różne odpowiedzi;  tak i nie.
Myślę, że ten lęk jest racjonalny.
Piesek boi się powtórnego skrzywdzenia, bo w jego pamięci pozostało: głaskanie to gaszenie niedopałka, głaskanie to bicie.

sobota, 30 czerwca 2018

OD CZEGO ZACZĄĆ PRACĘ NAD SOBĄ?







 Odpowiadając na pytanie oprę się na swoich doświadczeniach i rozmowie z ludźmi,  którzy pracują nad sobą.
Muszę podkreślić, że każdy z nas jest inny.
Często zadajecie mi pytanie:

Od czego zacząć pracę nad sobą?

Gdy usłyszę pytanie, od czego zacząć pracę nad sobą, przychodzą mi na myśl -samotne spacery na łonie natury.
Podczas wędrówki warto oprzeć się o drzewo i uzmysłowić sobie, że tylko ty jesteś w stanie pomóc sobie sama.
Brzmi to okrutnie, ale prawdziwie.
Gdy zdasz sobie z tego sprawę, dopiero wtedy praca nad sobą przyniesie pożądany skutek.
Już nie będziesz traciła  niepotrzebnie energii  na:      ,,Może pomoże ta osoba, a może  pomoże mi…., a może pomoże mi……….”.
Takie podejście do problemu sprawia, że wciąż szukasz, narzekasz, użalasz się i dlatego stoisz w miejscu.
Problem zaczyna urastać do góry, która twoim zdaniem jest nie do pokonania.
Gdy powiesz sobie przekonująco i dobitnie:
 ,,Jestem sama ze swoim problemem. Nikt mi nie pomoże". 
Wtedy ruszasz z miejsca i działasz; idziesz w prawidłowym kierunku.

Nikt oprócz ciebie skutecznie  nie dotrze do wewnętrznego dziecka.
 Nikt oprócz ciebie nie będzie tak wspaniałym rodzicem dla tej bezbronnej, przestraszonej istoty.
 Nikt oprócz ciebie nie zna tak dobrze tej małej dziewczynki, jak ty sama.
 Nikt bezinteresownie nie poświęci  dużo czasu dla dla dziecka jak ty.

Przebywanie w przyrodzie , obserwowanie jej w  skupieniu i wsłuchiwanie się w jej odgłosy, to wspaniała, skuteczna medytacja.
Medytacja, która wycisza emocje blokując dopływ  myśli.
Wtedy umysł odpoczywa, ego usuwa się na bok, dając pierwszeństwo wewnętrznej mądrości.
Kontakt z intuicją trwa kilka sekund, ale jakże cennych.
Po takim krótkim spotkaniu już wiesz co masz robić, jak działać.
Jesteś w 100% przekonana, że to jest słuszne i pomoże pokonać pewien etap zaburzeń lękowych.
Muszę dobitnie zaznaczyć, że kontakt z intuicją jest tylko możliwy w stanie wyciszenia myśli i emocji.
Takie sytuacje często zdarzają się, gdy przebywamy z daleka od ludzi, w samotności.
Gdy nawiążesz kontakt z wewnętrzną mądrością, ona poprowadzi cię w kierunku zgodnym z twoimi potrzebami i  predyspozycjami.
Wewnętrzny doradca nigdy się nie myli.

niedziela, 17 czerwca 2018

Odrzuć opinię innych.






Na podstawie kilkunastoletniej obserwacji i własnych doświadczeń doszłam do wniosku, że zmiana zachowania i poglądów leczy zaburzenia lękowe.
Wiele osób twierdzi, że zaburzeń lękowych nie da się pokonać.
Zgadzam się z ich twierdzeniem pod jednym warunkiem, pewnie spytacie pod jakim.
Gdy dana osoba powiela swoje zachowanie w różnych sytuacjach życiowych, postępując tak, jak to dawne przestraszone dziecko, będzie długo trwała w chorobie.
Podam ci przykład.
Po wieloletniej obserwacji zauważyłam, że często u osób z zaburzeniami lękowymi występuje syndrom odrzucenia.
Te osoby starają się w otoczeniu innych ludzi wypaść jak najlepiej.
Nie potrafią uwierzyć w to, że ktoś ich kocha bezinteresownie, że ktoś chce się z nim przyjaźnić.
Myślą, że na miłość trzeba zasłużyć.
Starają się robić różne, często nieprzeciętne rzeczy, aby być lepszym od innych--
godnym podziwu, mądrym, oczytanym i mającym zawsze coś ciekawego do powiedzenia.
Nie jest ważne dla ciebie, czy dobrze się czuję w danym towarzystwie, ważne czy dane towarzystwo było zadowolone z twojej obecności.
Robisz wszystko, aby komuś ze tobą było dobrze, a nie odwrotnie.
Teraz pomyśl logicznie—masz zaburzenia lękowe i dodatkowo w głowie zakodowane poglądy i utrwalone nawyki, aby innym nadskakiwać.
Czy w takiej sytuacji łatwo jest skupić się tylko na sobie i być dla siebie przyjacielem, a nie dla innych?
Czy zapominając o sobie, sprawisz, że inni ciebie polubią i będą wdzięczni za twoją pomoc i poświęconą im uwagę?
Odpowiem ci jednym słowem—NIE.
A wręcz przeciwnie, będą wykorzystywali twoją dobroć, a jak im raz odmówisz pomocy będą najgorszymi wrogami dla ciebie.
Jaki płynie z tego wniosek?
Dbaj o siebie, pokochaj to wewnętrzne dziecko i bądź dla siebie najlepszym  przyjacielem.
Im mniej będziesz zwracała uwagę na opinię innych, tym pewniej i swobodniej będziesz się zachowywała.
Swobodne zachowanie to poczucie bezpieczeństwa, którego tak bardzo ci brakuje.
Im mniej starasz się robić coś dla innych, tym więcej dobrej energii poświęcasz dla siebie.

środa, 16 maja 2018

Otaczaj się pozytywnie myślącymi osobami.





Skupiaj koło siebie ludzi pozytywnie nastawionych do życia.
 Przebywaj często w ich towarzystwie.
Jest jeden warunek, nie możesz opowiadać o swoich objawach i użalać się nad sobą.
 Wiesz dlaczego?
Gdy będziesz narzekała,  osoby będą cię omijały szerokim kołem.
 Powiem dosadniej  będą  robiły wszystko, aby nie spotkać cię na swojej drodze.
Im więcej o czymś myślisz i mówisz, tego wokół ciebie jest coraz więcej.
Im mniej o czymś myślisz i mówisz, tego wokół ciebie jest coraz mniej.
Logiczne—prawda.
Czy zadawałaś sobie pytanie, dlaczego domownicy i znajomi cię unikają?
Nie chcą przebywać w otoczeniu monotematycznej, nudnej, użalającej się na swój los osoby.
Pewnie sama omijałabyś taką marudę.
Spróbuj się o tym przekonać.
 Nagraj swoją rozmowę, podczas przebywania w towarzystwie. 
Odsłuchując nagrania, wyobraź sobie, że słuchasz obcej osoby.
Takie podejście pomoże ci wyciągnąć wnioski ze swojego zachowania i zmienić postawę wobec ludzi.
Jeżeli będziesz mówiła o zaburzeniach lękowych, wybierz śmieszną formę opowiadań.
Pośmiej się z siebie, tym sposobem osłabisz działanie lęku.
 Przyciągniesz do siebie znajomych, którzy będą lubili przebywać w twoim towarzystwie.
 Gdy spotkasz osoby chore na zaburzenia lękowe  na forum w internecie, które będą opowiadały o sposobach pokonania lęku , wysłuchaj je.
Podziel się swoimi pozytywnymi doświadczeniami.
 Nawiąż z nimi stały kontakt.
Unikaj  jak ognia użalających się  nad sobą osób, które zadają pytania typu ,, Czy ty masz taki….. objaw? Czy też robi ci się tak....? , itp.” .
Owe towarzystwo sprawi, że będziesz utożsamiała się z ich objawami, albo  będziesz wyczekiwała na nie mówiąc do siebie,, Jeszcze takiego objawu nie miałam, ale mogę go  mieć w każdej chwili ”
Takie osoby udowadniają swoją rację i sprawią, że zniżasz  się do ich poziomu myślenia.
Nie czytaj też wiadomości typu ,, Wiesz co nerwica może zrobić z człowiekiem?
 Wiesz na co możesz zachorować podczas nerwicy? „ 
Zamiast się leczyć , szukasz klimatów z dalekiej przeszłości, które napędzają myśli,, Jest źle, ale może być ze mną jeszcze gorzej. Bardzo się tego boję.”
 Czy takie nastawienie do życia jest ci potrzebne?
Czy to pomoże ci się uleczyć  skoro  wiesz, że zaburzenia lękowe to choroba myśli.
Negatywne myślenie i czarnowidztwo to główny objaw choroby.
Powinnaś robić wszystko, aby odciągać negatywne myśli, a nie nakręcać strach  wiadomościami podszytymi  niepokojem i obawą.
Słuchaj pozytywnych ludzi , którzy pracują nad sobą, abyś mogła powiedzieć do siebie ,, Skoro jej się udało pokonać lęk, to mi też się uda.Ona radzi  sobie w życiu codziennym pomimo zaburzeń lękowych, to ja też dam radę”
 Takie zachowanie pomoże ci wziąć życie w swoje ręce i uporać się z nim pomimo przeszkód.