Łączna liczba wyświetleń

środa, 9 marca 2016

Natrętne myśli.







Ponieważ umysł to ego, a ego nie potrafi myśleć o teraźniejszości, więc zapełnia umysł przeszłością i w oparciu o nią planuje przyszłość.
Umysł ciągle pracuje, tworząc tysiące myśli codziennie.
Niektóre myśli wywołują silne emocje, które podporządkowują twoje zachowanie.
Masz wrażenie, że ktoś nacisnął guzik, a ty grasz rolę, zaprogramowaną przez umysł.
Tak bardzo utożsamiasz się z umysłem, że stajesz się jego niewolnikiem.
Medytacja, którą wykonuję kilka razy dziennie, polega na obserwowaniu płynących przez umysł myśli.

Medytacja.

Przyjmij wygodną pozycję.
Oddychaj spokojnie.
Wyobraź sobie, że jesteś dzieckiem, nieskażonym  etykietami  i cudzymi poglądami.
Dzieckiem  z czystą tablicą, które nie potrafi osądzać i krytykować.
Wciel się w rolę  biernego obserwatora.
Oddychaj spokojnie i miarowo.
Wsłuchuj się uważnie w myśli i schematy myślowe, które przechodzą przez umysł.
Pozwól im płynąć swobodnie i do woli.
Zwróć szczególną uwagę na powtarzające się myśli.
Zwróć uwagę na odczucia w okolicy splotu słonecznego.
Zakończ kilkuminutową  medytację, miarowym oddechem.

Po jakimś czasie, systematycznie wykonywanej medytacji, uświadomisz sobie, że to nie jesteś ty,
że to nie twoje poglądy, lecz cudze.
Uświadomisz sobie, że dysk na którym zaprogramowano cię dawno temu, utożsamił cię z myślami i wywołanymi przez nie emocjami.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz