Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 18 listopada 2013

Pomóż sobie sama.

Opiszę w paru zdaniach,  jak radziłam sobie z objawami fizycznymi, wywołanymi niemiłymi ,  emocjami psychicznymi. Wiedzę na temat medycyny naturalnej i metod leczenia dalekiego wschodu, poznałam na wykładach w studium. Akupresura jest bezpiecznym zabiegiem, który polega na uciskaniu określonych punktów znajdujących się na ciele ludzkim, leżących na kanałach energetycznych. Medycyna europejska twierdzi, że podczas uciskania owych punktów, uciskamy zakończenia nerwowe, tak zwane receptory. Wówczas impulsy biegną drogami nerwowymi od ośrodkowego układu nerwowego, docierają do kory mózgowej, a stamtąd do narządów ciała poprawiając ich czynność. Natomiast medycyna chińska uważa , że uciskanie aktywnych biologicznie punktów, otwiera kanały energetyczne, w których płynie energia Qi, przyśpieszając jej krążenie w merydianach. Dlatego ten prosty w wykonaniu zabieg, zapewnia dopływ energii Qi, przywracając prawidłową funkcję choremu narządowi.
Z nagłymi słabościami radziłam sobie, masując okrężnymi ruchami( zgodnie ze wskazówkami zegara) opuszką palca, punkt znajdujący się nieco niżej nosa. Podczas zawrotów głowy, masowałam receptor narządu równowagi na dłoni. Znajdował się on na grzbietowej stronie dłoni, pomiędzy połączeniami palców IV i V. Masowałam odcinek półtora centymetrowy w kierunku nadgarstka, energicznym posuwistym ruchem do ustąpienia objawów. Przy zaburzeniach wzrokowych, zabierałam się za masaż stóp, pobudzając odpowiednie punkty biologicznie aktywne. Zawsze zaczynałam od lewej stopy. Przy zgiętych palcach stopy, pokazywało się zagłębienie, które wyznaczało receptor nerki. Masowałam go minutę ruchem okrężnym.  Od nerki, ruchem posuwistym w  skosie do początku pięty, po  stronie wewnętrznej, masowałam przewód moczowy minutę. Na końcu  przewodu moczowego, znajdował się pęcherz.  Uciskałam go pulsacyjnie minutę. Po tym zabiegu , odblokowałam energię i mogłam spokojnie, przystąpić do masowania danego punktu. Ponieważ miałam zaburzenia widzenia, więc masowałam do ustąpienia objawów, receptor wzroku. Punkt znajduje się u nasady II i III palca stopy. Zaznaczę, że na lewej stopie, znajduje się receptor prawego oka, a na prawej lewego oka.
Podczas napadu roztrzęsienia i silnego niepokoju, siadałam w fotelu. Masowałam ruchem okrężnym (kierunek zgodny ze wskazówkami zegara) jamę brzuszną , około 5 czy 10  minut.
Kiedy kuło mnie serce, kładłam prawą dłoń pod lewą piersią a lewą dłoń nad lewą piersią. Ręce trzymałam tak do 2 minut, nigdy nie dłużej. Po zabiegu, strzepywałam ręce, nieparzystą liczbę razy. Zaznaczę, że polaryzacja ciała to: lewa strona ciała- , prawa strona+, dół ciała-, góra +. .
Biernie wysłuchiwałam wszelkich obelg i oskarżeń pod swoim adresem, nie umiałam bronić własnych racji, dlatego zatrzymywałam w sobie niewypowiedziane słowa, pełne żalu i gniewu. Takie postępowanie powodowało duszności, które są zmorą większości nerwicowców. W celu uwolnienia się od nich, krzyczałam jak najgłośniej potrafiłam sylabę; ha; To ćwiczenie wykonywałam z dala od ludzkich uszu. Podczas wykrzykiwania robiłam rękami gest , jakbym strzepywała złą energię. Dzięki regularnemu wykonywaniu tych czynności, uczucie duszności minęło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz